Strach generałów

Wczoraj tabloidy poinformowały o śmierci gen. Jaruzelskiego. Wieść o śmierci komunistycznego dyktatora szybko zdementowano, ale wiadomość zdążyła uruchomić u wielu podobne refleksje. Oto kolejny z tych, którzy mają krew na rękach, ten, który służył obcemu mocarstwu, mówiąc krótko – zdrajca i zbrodniarz – uniknął sprawiedliwości. Opublikowane przez „wSieci” ustalenia Piotra Gontarczyka o fałszowaniu przez generała po 1989 r. swoich akt osobowych – by tuszować udział w walce z podziemiem niepodległościowym, w 1946 r. otrzymał za to order – dowodzą, że sprawiedliwości unika także za czynną walkę z NSZ i AK. Generał żyje, ale sądy nie upomną się o sprawiedliwość wobec niego. Ta bezkarność to fundament III RP. Węgrzy właśnie skazali szefa komunistycznej bezpieki na pięć i pół roku więzienia,
     

64%
pozostało do przeczytania: 36%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze