Akt wielkiej odwagi

Dodano: 10/09/2026 - Numer 4268 - 10.09.2026

Jak zapowiadał, tak zrobił. Po ponad 130 dniach od uwolnienia z łukaszenkowskich kazamatów Andrzej Poczobut wrócił na Białoruś. Polski działacz wrzucił do sieci zdjęcia z przekroczenia granicy i z rejonu Grodna. Strażnik pamięci historycznej i zaciekły wróg reżimu w Mińsku zdecydował się na taki krok mimo konsekwencji, jakie mogą go spotkać ze strony dyktatora. Poczobut nieraz udowodnił w swoim życiu, że jest człowiekiem wielkiej odwagi. Nie ukorzył się przed Łukaszenką i nawet w warunkach urągających ludzkiej godności bronił prawdy i swojego dobrego imienia, które łukaszyści próbowali zdeptać. Wrócił przede wszystkim do rodzinnego Grodna, do przyjaciół i współpracowników ze Związku Polaków na Białorusi. Wielu z nas po tylu

     

59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze