Komuna działa wszędzie tak samo

Dodano: 16/05/2014 - Numer 813 - 16.05.2014
W Polsce komuna nie miała innego sposobu zapewnienia sobie ciągłości władzy, więc pozwoliła na kontrolowany przewrót „demokratyczny”. Urządzono jasełka z szumnym okrzykiem: „solidarność”, z tym że ta „solidarność” nie miała niczego wspólnego z Solidarnością, której organizatorzy obecnie dogorywają w mieszkankach w bloku na kiepskich emeryturkach. Okrągły Stół i gruba kreska ustawiły porządek rzeczy. W miarę jak wymierają „budowniczowie systemu”, ich dzieło przejmują resortowe dzieci. Reszta płynie z prądem w pełnym przekonaniu, że tu nic się nie zmieni i trzeba tak kombinować, żeby nie skończyć jak twórcy Solidarności. Cel uświęca środki... Wynik widać każdego dnia. Z Ukrainą dzieje się dokładnie to samo – system się posypał i trzeba jak u nas zrobić „demokratyzację”. U nas była
     

82%
pozostało do przeczytania: 18%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze