Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Inwazja szarych wiewiórek

Dodano: 22/05/2014 - Numer 818 - 22.05.2014
Waga od 400 do 710 gramów, długość ciała do 30 cm, kolor szary, zagrożenie śmiertelne. Jej zwalczaniem od kilkudziesięciu lat zajmują się rządy, organizacje społeczne, a ostatnio nawet… brytyjska rodzina królewska. Jaki zwierz jest tak niebezpieczny? Wiewiórka szara – jeden z najbardziej inwazyjnych obcych gatunków na świecie, który przez głupotę ludzką może dotrzeć również do Polski. W Wielkiej Brytanii wiewiórka szara to prawdziwa plaga. Są one dosłownie wszędzie. Można spotkać je zarówno w parkach w centrum Londynu, gdzie oswojone podchodzą do ludzi, jak i w lasach. Dziś trudno uwierzyć, że gatunek pojawił się na Wyspach niespełna 140 lat temu. Niewielka kolonia została sprowadzona w 1876 r. do Henbury Park w Cheshire. Zostały sprowadzone prawdopodobnie z Ameryki Północnej na życzenie królowej Wiktorii. Według badaczy miały uatrakcyjnić park i stać się częścią jej prywatnej kolekcji. Od tamtej pory zwierzęta te „podbiły” Wyspy Brytyjskie, a ich liczebność określa się nawet na 5 mln sztuk. Niestety wraz z inwazją wiewiórki szarej w takim samym tempie znika europejska wiewiórka pospolita (ruda). Ich liczba w ciągu 140 lat spadła w wielkiej Brytanii z 3,5 mln do 120 tys. Obecnie trwa walka o ocalenie rudych wiewiórek, których ostatnią ostoją pozostaje północna część Anglii i Szkocja. W kampanię na rzecz rudych wiewiórek włączył się nawet Karol, książę Walii, popierając trzebienie szarych najeźdźców. Gryzonie z Ameryki Północnej podpadły również tamtejszym leśnikom, którzy obliczyli, że są one większymi szkodnikami dla lasu (zgryzają korę i zjadają głębiej położone tkanki drzew) niż wszystkie pozostałe gatunki zwierząt. Jak się okazuje, wiewiórki szare można kupić w Polsce, mimo że wymagane są na to pozwolenia ze strony służb Ochrony Środowiska. Przedsiębiorczy rodacy, których 2 mln wyjechało na Wyspy Brytyjskie, postanowili handlować tym gatunkiem jako zwierzątkiem hodowlanym. Często nielegalnie. Oferty jeszcze niedawno były dostępne w internecie. – Monitorujemy sytuację i zgłaszamy na bieżąco każdy odkryty przypadek – mówi „Codziennej” dr Wojciech Solarz z Zakładu Ochrony Ekosystemów Instytutu Ochrony Przyrody PAN u. Sprawa jest poważna, bo każda sztuka, która pojawi się w naturze, może doprowadzić do wytrzebienia populacji dobrze nam znanych wiewiórek pospolitych. Szare gryzonie są nosicielami groźnego wirusa zwanego po angielsku squirrelpox (SQPV). Prawdopodobnie przyczyniają się również do roznoszenia innych chorób groźnych dla rudych wiewiórek, takich jak adenowirus, który atakuje układ pokarmowy rudych zwierząt. Zła wiadomość jest taka, że Polska prawdopodobnie kiedyś i tak będzie musiała zmierzyć się z problemem szarych gryzoni. Wiewiórki szare rozprzestrzeniają się niestety również na kontynencie. Jak na razie problem z wiewiórką mają jedynie Włosi, ale według prognoz ekspansywne gryzonie mają wkrótce podbić kolejne europejskie kraje.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze