Rosjanie zaatakowali Azoty

CHEMIA \ WIACZESŁAW KANTOR DOPIĄŁ SWEGO

Wiaczesław Kantor, rosyjski biznesmen, poprzez swoje spółki zależne zwiększył udział w grupie Azoty z 15 proc. do 20 proc. Tym samym przeprowadził skuteczną ofensywę zwiększenia kapitału. Jego celem jest wprowadzenie swojego przedstawiciela do rady nadzorczej spółki, aby – jak stwierdził – blokować decyzje, które są szkodliwe dla Azotów. Norica Holding, która działa jako pośrednik rosyjskiego Acronu i spółek z nim powiązanych, kupiła na giełdzie i poza nią łącznie prawie 2,8 proc. akcji Azotów. Dzięki temu uzyskała powyżej 20 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. Norica należy do TrustService. Z kolei jej właścicielem jest Acron, zaś Acronu – Subero, które należy do Wiaczesława Kantora. Rosyjski biznesmen zapowiedział dalsze przejmowanie Azotów. – W ciągu 12 miesięcy jego spółki mogą pośrednio lub bezpośrednio nabywać lub zbywać akcje firmy – tyle było w oficjalnym komunikacie. Od dawna celem Rosjan jest wrogie przejęcie tarnowskiego koncernu. Rok temu przyznał to premier Donald Tusk. Ogłosił, że – dzięki staraniom przedstawicieli rządu i spółek konsolidowanych w Grupie Azoty – udało się ochronić strategiczny dla polskiej gospodarki koncern przed próbą wrogiego przejęcia przez rosyjskiego inwestora. W ocenie analityków Azoty, w rękach Rosjan, byłyby koniem trojańskim w Unii Europejskiej. Zyski osiągane przez ten koncern wskutek rosyjskich inwestycji w spółkę nie zrównoważyłyby w żaden sposób ryzyka związanego z narażeniem Polski na utratę bezpieczeństwa energetycznego. Grupa Azoty zajmuje drugą pozycję w UE w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych, mających zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu. Do produkcji potrzebny jest koncernowi przede wszystkim gaz. Wiaczesław Kantor chciałby dostarczać nadwyżki surowca Acronu dla Azotów. Tarnowski koncern stałby się przedłużeniem rosyjskiej infrastruktury i jak ocenia Kantor, jest najlepszym do tego przedsiębiorstwem. Tymczasem Polska poprzez umowy podpisane z rosyjskim Gazpromem jest zobowiązana do odbioru zakontraktowanego gazu do 2022 r. Mamy też otwarty rynek tego surowca. Tą drogą również mógłby płynąć rosyjski gaz do Polski. Kraj nasz zostałby więc opleciony rosyjskimi dostawami. Na takie rozwiązanie nie zgodził się były minister skarbu Michał Budzanowski i nie sprzedał Rosjanom Azotów. Kantor oburzył się na tę decyzję i obarczył go odpowiedzialnością za niepowodzenie transakcji. Więcej zrozumienia uzyskał u wiceministra skarbu Pawła Tamborskiego, nadzorującego Azoty, który właśnie przesiada się na fotel prezesa warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Wiceminister Tamborski zaproponował mu wezwanie na sprzedaż akcji Azotów. Nawet – jak twierdzi Kantor – osobiście określił próg cenowy. Jak donosiły media, Budzanowski zastopował zapędy Tamborskiego. Gdyby do takiego wezwania doszło, to skarb państwa mógłby zbyć wszystkie lub część swoich akcji. Tak jak się stało z akcjami Ciechu. Skarb państwa sprzedał kilka dni temu w wezwaniu ponad 51 proc. akcji tej strategicznej dla Polski spółki Janowi Kulczykowi, jednemu z najbogatszych polskich biznesmenów. W procesie przeprowadzania tej transakcji także pojawia się nazwisko Tamborskiego. Jak doniosła prasa, wielokrotnie spotykał się z Kulczykiem w tej sprawie. W lobbowaniu na rzecz sprzedaży Rosjanom Azotów pojawiło się też nazwisko Jana Krzysztofa Bieleckiego, byłego premiera, a obecnie szefa doradców premiera Donalda Tuska. On sam zaprzecza temu. Niemniej – według mediów – raport o jego lobbowaniu zostawił na biurku premiera szef ABW Krzysztof Bondaryk, odchodzący ze stanowiska. Kolejny lobbujący w sprawie sprzedaży na rzecz Rosjan to były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Wiaczesław Kantor przyznał, że rozmawiał z nim na ten temat, on zaś obiecał zapytać o to Jana Krzysztofa Bieleckiego. W związku z listą nazwisk, jaka przewija się wokół sprzedaży Azotów, PiS domagał o się powołania komisji śledczej, by wyjaśnić udział w tej sprawie polskich polityków.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze