Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

W gościnie u przyjaciół

Dodano: 14/06/2014 - Numer 838 - 14.06.2014
To zaskakujące, że Janusz Korwin-Mikke już na początku swojego posłowania w Parlamencie Europejskim objawił się w rosyjskiej ambasadzie. Tak ostentacyjny gest, i to w czasie kryzysu na Ukrainie, chyba ostatecznie rozwiewa wszelkie wątpliwości co do sympatii lidera Kongresu Nowej Prawicy. Dziwna to strategia przed wyborami krajowymi, które przecież dla tej partii są, jak się wydaje, najważniejszym celem w nadchodzącym czasie. W Polsce Rosja, delikatnie mówiąc, nie ma dobrej marki. Kreowanie się na przyjaciela Moskali to niezwykle ryzykowna gra Korwin-Mikkego. Wydawało się, że będzie on raczej realizował najbardziej narzucający się scenariusz, który moim zdaniem pewnikiem otwierał jego ludziom drogę na Wiejską, mianowicie radykalną – i słuszną – krytykę absurdów unijnego socjalizmu. Wizyta
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze