Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polsko-rosyjska wojna o grafen

Dodano: 28/06/2014 - Numer 849 - 28.06.2014
fot.Krzysztof Sitkowski/ Gazeta Polska
fot.Krzysztof Sitkowski/ Gazeta Polska
Trwa bezpardonowa walka o grafen – wart miliardy dolarów największy polski wynalazek ostatnich lat. Interesują się nim Rosjanie, dlatego dwa lata temu próbowali wrogiego przejęcia Grupy Azoty, która grafen produkuje. Teraz po cichu skupują akcje polskiej spółki i mają ich już ponad 20 proc. Na agresywne działania Rosjan zareagował wreszcie rząd, zapowiadając zwiększenie swoich udziałów w Azotach. Po wielokrotnych zapewnieniach rządu, że skarb państwa ma pełną kontrolę nad polską chemią i nie pozwoli na wrogie przejęcie grafenu przez Rosjan, premier wreszcie przyznał, że portfel 33 proc. akcji Grupy Azoty nie daje stuprocentowego komfortu. Donald Tusk zapowiedział kontrofensywę wobec poczynań Rosjan. Jak stwierdził, rząd podjął decyzję o zwiększeniu udziałów skarbu państwa w Azotach, by zagwarantować polskim władzom pełną kontrolę nad spółką. Grafen jest materiałem, który swoją budową przypomina plaster miodu. Jego strukturę tworzą atomy węgla połączone w sześciokąty. Atomy układają się w pojedyncze warstwy jednoatomowe. Dzięki takiej budowie i strukturze grafen jest przezroczysty, giętki i bardzo wytrzymały, nawet do kilkuset razy bardziej niż stal. Jest też bardzo dobrym przewodnikiem ciepła i prądu, dwustukrotnie lepszym niż krzem. Dzięki swoim właściwościom grafen z pewnością znajdzie zastosowanie w przemyśle elektronicznym, interesuje się nim zwłaszcza wojsko. Do niedawna problemem były wysokie koszty uzyskiwania grafenu. Obecnie najtańszą metodą jego pozyskiwania jest ta opracowana przez polskich naukowców z warszawskiego Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych. To właśnie ta wiedza jest przedmiotem ostrej walki o polskie Azoty, jaką podjęła rosyjska firma Acron, należąca do Wiaczesława Mosze Kantora, obywatela Rosji i Izraela. Po tym jak Kantor zwiększył swój udział w polskim koncernie do ponad 20 proc., będzie mógł wprowadzić swojego przedstawiciela do rady nadzorczej, a także blokować rozwiązania, które będą dla niego niekorzystne. Izraelskie portale Politicorrect oraz Likundik, na które powołuje się wGospodarce.pl, donoszą, że Kantor liczy na silne wsparcie byłego wiceministra skarbu Pawła Tamborskiego, którego właśnie wybrano na szefa warszawskiej giełdy. Politicorrect nazywa Tamborskiego „bliskim współpracownikiem” Kantora, Likundik zaś określa go mianem „jednego z najbliższych przyjaciół”. O znajomości z Tamborskim mówił w mediach sam Kantor. Jak twierdził, Tamborski będąc wiceministrem, zaproponował mu ogłoszenie wezwania do skupu akcji Azotów i osobiście określił ich próg cenowy. Oba portale podkreślają, że Tamborski po przejęciu sterów GPW zacznie odgrywać kluczową rolę w polskiej gospodarce. Znajomość z mającym tak duże wpływy urzędnikiem z pewnością pomoże Kantorowi podjąć ostateczną decyzję o ekspansji nie tylko w Polsce, lecz także w regionie.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze