Zrzutka na bogatych

MILIARDY NA ROZPUSTĘ

Czeski premier Petr Neczas sprzeciwił się udzieleniu pożyczki Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu na ratowanie bankrutów ze strefy euro. Za to premier Donald Tusk jest zdecydowany wspierać rozrzutników. Wciąż nie wiemy jednak, ile wyniesie nasz wkład do funduszu. Najczęściej spekuluje się o równowartości 25–45 mld zł. Padają też wyższe kwoty. W 2012 r., kiedy mamy przekazać pieniądze do MFW, polska gospodarka będzie tworzyła blisko 1/20 PKB całej Unii. Gdyby więc nasz udział miał być proporcjonalny, to wyniósłby ok. 10 mld euro. Wątpliwe jednak, czy na ratowanie bankrutów złożą się wszystkie kraje Unii Europejskiej. Nie wiadomo też, jaki sens miałyby wpłaty przez bankrutów do MFW, skoro zaraz potem pieniądze te trafiłyby z powrotem do nich. Ten mechanizm byłby jak maszynka do
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl