Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Taśmy Klicha to początek końca

Dodano: 13/12/2011 - Numer 81 - 14.12.2011
Ujawnione przez tygodnik „Gazeta Polska” taśmy Edmunda Klicha są najlepszym dowodem na to, że rząd Polski od początku wiedział o winie rosyjskiej za smoleńską katastrofę. Jednocześnie nasi urzędnicy państwowi bez zmrużenia oka pozwolili winnym przejąć śledztwo. Swoją drogą to niezwykle ciekawe, że główny polski ekspert od badania katastrofy nagrywa swojego ministra obrony. Na taśmach słychać, że największą troską wszystkich rozmówców jest to, by Rosjanom nie spadł włos z głowy. Państwo wasalne Po co więc w ogóle te taśmy powstały? Edmund Klich musiał mieć dowód dla kogoś ważnego – dowód, że zachowywał się tak, jak trzeba. Tylko dla kogo? Nagranie wcale go w dobrym świetle wobec Polaków nie stawia. Jedynymi, którzy mogli pozytywnie ocenić pułkownika Klicha, byli Rosjanie. Czy to oni
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze