Sejm zajmie się taśmami, a prokuratura Klichem

KŁAMSTWA RZĄDU WS. SMOLEŃSKA POWOLI WYCHODZĄ NA JAW

Po ujawnieniu przez „Codzienną” taśm Edmunda Klicha premier zapowiada, że prokuratura zainteresuje się... autorem nagrania. Premier zapytany przez nas, czy prokuratura zajmie się ujawnionymi przez nas nagraniami z rozmowy Bogdana Klicha z Edmundem Klichem, odpowiedział, że przede wszystkim powinna zająć się „nagannym zachowaniem Edmunda Klicha, który nagrywa służbowe rozmowy”. Same taśmy nazwał natomiast „rewelacjami”. – Wielokrotnie rozmawiałem z panem Edmundem Klichem i ani razu nie słyszałem wersji, która pojawia się w nagraniach – twierdzi premier. Wina spoczywa na Rosjanach Na taśmach, do których dotarliśmy, nagrana została rozmowa z 22 kwietnia 2010 r. pomiędzy ówczesnym ministrem obrony narodowej Bogdanem Klichem a akredytowanym przy rosyjskim MAK-u płk. Edmundem Klichem.
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl