Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

To jakieś kuriozum!

Dodano: 16/08/2014 - Numer 890 - 16.08.2014
Decyzja o pomocy humanitarnej wychodzi od rządu państwa agresora, które rozpoczęło wojnę na Ukrainie. Agresor pomija zupełnie wolę rządu państwa ofiary agresji. Przecież Ukraina ma legalne władze! Jak można „uszczęśliwiać” kogoś na siłę?! W ciągu dwóch dni znalazło się blisko trzysta świeżutko pomalowanych na biało ciężarówek z czyściutkimi, białymi plandekami, załadowanych dobrami, które można zakupić na miejscu, czyli na Ukrainie. Jeżeli transport ten wiezie żywność, leki, koce, agregaty prądotwórcze, wodę, to o sens takiej akcji należy głośno zapytać. Po co wiozą 1000 km to, co można kupić na Ukrainie? Cała ta logistyka niewiele wspólnego mająca z logiką nakazuje wzmożoną czujność. To wygląda na konwój trojański! Wskazuje na to brak zgody ze strony Rosjan na przeładunek, na obecność
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze