Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tadeusz Gajcy, pseudonim „Topór”

Dodano: 16/08/2014 - Numer 890 - 16.08.2014
ROCZNICA \ Miał zaledwie 22 lata. Wydał jedynie dwa tomiki wierszy. Jednak na zawsze zapewnił sobie miejsce w panteonie polskiej literatury. Tadeusz Gajcy, pseudonim „Topór”, zginął w Powstaniu Warszawskim 16 sierpnia jako żołnierz AK. Pochodził z warszawskiej rodziny robotniczej o korzeniach węgierskich. Uczył się u ojców marianów. Był ministrantem. Wstąpił do Konfederacji Narodu założonej z inicjatywy działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego Falanga. Współtworzył pismo „Sztuka i Naród”, które wypracowało oryginalną postawę wobec historii i sztuki. W twórczości Tadeusza Gajcego nie było nic z łatwego patriotyzmu. Jego ostatni wiersz odnosi się do wybuchu czołgu pułapki 13 sierpnia 1944 r. przy ul. Jana Kilińskiego na warszawskim Starym Mieście. Zginęło wtedy ponad 300 osób, a świadkowie wspominali, iż szczątki rozerwanych na strzępy ofiar zwisały z rynien, gzymsów i rozbitych okien. „W niebie uczta: polskie flaczki/wprost z rynsztoków Kilińskiego!/Salcesonów pełna misa,/Świeże, chrupkie/Pachną trupkiem:/To z Przedmurza!/Do godów, święci, do godów,/Przegryźcie Chrystusem Narodów!”. Poetyckim znakiem firmowym Tadeusza Gajcego była niezwykła, często apokaliptyczna metaforyka zderzona z idiomem mowy potocznej: „Księżyc sierpem zmrużone rzęsy kosił,/wśród krzyży zwijał świata purpurową nitkę;/żołnierze nieśli drżące, spokorniałe oczy/na sfruwającą powietrzem/białą Nike”. W warszawskim Muzeum Literatury na Rynku Starego Miasta do 30 grudnia można oglądać wystawę „Sztuka i Naród”, poświęconą twórcom tego legendarnego pisma literackiego. Wiele im zawdzięczamy.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze