Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Z czego tu się cieszyć?

Dodano: 01/09/2014 - Numer 903 - 01.09.2014
Nie umiem się cieszyć z sukcesu Donalda Tuska. Jako polityk krajowy okazał się największym w historii III RP szkodnikiem, doprowadzając wiele sektorów państwa do stanu agonalnego. Jeżeli uznajemy, że instytucje unijne mają jakiekolwiek znaczenie dla naszego życia, trudno się cieszyć, że wpływ na losy Europy będzie miał taki nieudacznik. Jeżeli zaś uznamy, że stanowisko, które ma objąć premier, ma wymiar wyłącznie wizerunkowy, to nie rysuje to zbyt poważnej wizji polityki europejskiej. W tym medialnym sukcesie Tuska jedno mnie intryguje – dlaczego na tak eksponowane stanowisko desygnowano kogoś, na kogo bez wątpienia są (na Łubiance) kwity związane ze Smoleńskiem, a także – co wiemy z ostatnich doniesień – związane z aferą taśmową? Czy oferta Merkel i Putina mogła brzmieć: dajemy ci
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze