STAĆ NAS NA MEDAL W IGRZYSKACH

TYLKO W „CODZIENNEJ”

MARCIN MATKOWSKI, GRAJĄCY W PARZE DEBLOWEJ Z MARIUSZEM FYRSTENBERGIEM, WIERZY W SUKCESY W NOWYM SEZONIE. Z Marcinem Matkowskim, ósmym deblistą w światowym rankingu tenisa, rozmawia Robert Swaczyński Postaramy się specjalnie przygotować do gry na trawie, ponieważ na takich kortach będą rozgrywane mecze na igrzyskach olimpijskich. Stać nas na sukces w Londynie, gdyż jako nieliczni będziemy parą narodową. Słabo rozpoczęli Panowie sezon w 2011 r., natomiast w drugiej jego części grali Panowie świetnie. Pierwsza połowa w ogóle nam nie wyszła. Wkradła się duża nerwowość. Ale wygrane mecze powoli dodają nam pewności siebie. Nie spodziewaliśmy się tak naprawdę finału US Open. Stało się i sytuacja się odwróciła – przyszło szczęście i sukcesy. A skąd brały się porażki ze słabszymi parami? Być może
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze