Matematycy nie przebaczają

CAŁA ROSJA ŚMIEJE SIĘ Z LICZENIA GŁOSÓW PODCZAS WYBORÓW

W Rosji trwa nieustający festiwal żartów z szefa Centralnej Komisji Wyborczej Władimira Czurowa i jego „cudów nad urną” w dniu wyborów parlamentarnych. Po wyborach prezydent Dmitrij Miedwiediew nazwał go czarodziejem. A koledzy Czurowa z petersburskiego liceum (o profilu matematycznym) zaproponowali usunięcie go z grupy we wKontaktie (rosyjskojęzyczny odpowiednik Facebooka) za „działania podważające prestiż wykształcenia matematycznego”. A przede wszystkim za „cyniczne wykręcanie krzywej Gaussa”. Powstały już matematyczne dowody na „stałą Czurowa” i „liczbę Czurowa”. Definicja tej ostatniej brzmi: bierzemy dowolną liczbę naturalną, mnożymy przez liczbę Czurowa i otrzymujemy zawsze 146 proc. (tyle, zdaniem CKW, wyborców głosowało w obwodzie rostowskim). – Suma kątów w trójkącie Czurowa
     

81%
pozostało do przeczytania: 19%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze