Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Krzyż to klucz do nieba

Dodano: 18/10/2014 - Numer 944 - 18.10.2014
HISTORIA \ W 30. rocznicę śmierci księdza Jerzego Popiełuszki ukazała się płyta z jego kazaniami z lat 1982–1983. Błogosławiony dawał nadzieję. Wiedział, że komunizm upadnie i że jest to kwestia nieodległego czasu. Proponował prosty program: nie lękać się zła, bo sam Bóg jest z nami. Płyta do kupienia m.in. w księgarniach „Gazety Polskiej”. Kazania zostały zarejestrowane w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie pomiędzy 25 kwietnia 1982 r. a 27 listopada 1983 r. Płyta jest aneksem do cyklu publikowanych wcześniej homilii ks. Jerzego i zawiera kazania dotąd nie wydane na płytach. Kazania błogosławionego są błaganiem o wolność w ojczyźnie w kolejnym miesiącu stanu wojennego i wezwaniem do okazania przez Polaków mądrości przez tworzenie jedności. Ksiądz Jerzy mówi o dzieciach czekających na powrót rodziców i o rodzicach czekających na powrót dzieci. Wspomina o więźniach z Rakowieckiej, którzy wsparli pielgrzymkę Jana Pawła II do ojczyzny swoją modlitwą i wielodniowym postem. Deklaruje, że Polacy nie chcą Polski, która nic nie kosztuje, ale państwo musi zrozumieć, że może być silne tylko dzięki społeczeństwu. Stawia przed narodem zadanie: gdy państwo nie wspiera społeczeństwa, punkt ciężkości odpowiedzialności za kraj przesuwa się na rodzinę. Wspomina wóz Drzymały, rusyfikację i bezradność zaborców wobec narodu, który żywił się kulturą powstałą w przeszłości. I stawia trudne pytanie: czym będzie mógł się pożywić naród za kilkanaście lat wobec martwoty oficjalnej kultury stanu wojennego? Mówi o wyrzucaniu krzyży ze szkół i fabryk. Mówi o samobójczym działaniu przeciwko kulturze chrześcijańskiej: tylko naród wolny duchowo i miłujący prawdę może trwać i tworzyć dla przyszłości. Apeluje: dbajmy o wolność ducha, nie dajmy się zniewolić przez lęk i zastraszenie. Bo nie ma nic gorszego niż zatruty duch narodu. Wspomina rzeczy, które dziś zadziwiają. Mówi o harcie ducha aktorów, broni ich praw, pokazując, że rozwiązywanie stowarzyszeń aktorów i pisarzy jest niezgodne nawet z „prawodawstwem” stanu wojennego. Mówi o działaniach kolaborantów: słowa kłamliwe nawet na drugi dzień okazują się śmieciem, nawet jeśli są powielane w milionach egzemplarzy. Ksiądz Jerzy widzi jasno, że walka z Kościołem potrzebna jest Jaruzelskiemu do walki z narodem. Popiełuszko nie był porywającym mówcą. Jednak pozwalał słuchaczom odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości wbrew propagandzie. I dawał nadzieję. Wiedział, że komunizm upadnie i że jest to kwestia czasu. I proponował prosty program: nie lękajmy się zła, bo sam Bóg jest z nami. To, co się dzieje od lat przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki, jest nie do zrozumienia, jeśli Boga nie ma.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze