Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Szokujące zeznania policji ws. Baumana

Dodano: 23/10/2014 - Numer 948 - 23.10.2014
fot.Robert Krauz/ Gazeta Polska
fot.Robert Krauz/ Gazeta Polska
WOLNOŚĆ SŁOWA \ We wtorek w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu odbyła się kolejna rozprawa ws. odwołania dotyczącego ukarania osób protestujących przeciwko fetowaniu Zygmunta Baumana, byłego majora KBW. Zaskakujące słowa padły z ust przesłuchiwanych policjantów. W sądzie była reporterka „Codziennej” Urszula Radziszewska. Jak mówi, oburzające były słowa jednego z zeznających policjantów. Mężczyzna tłumaczył przed sądem, że musiał podjąć interwencję wobec protestujących, ponieważ „mimo napomnień policji nadal manifestowali [oni] swoje poglądy”. – Zeznania funkcjonariuszy świadczą o tym, że coraz bliżej nam już nie tylko do standardów białoruskich, ale wprost do rosyjskich – powiedziała zbulwersowana dziennikarka portalowi Niezależna.pl. – Tylko w Rosji tłumaczy się interwencje w ten sposób – dodała. Rok temu w październiku przed Teatrem Współczesnym przeciwko fetowaniu stalinowskiego zbrodniarza protestowały dwie grupy. Sympatycy Stowarzyszenia Odra–Niemen stali w milczeniu przed wejściem, trzymając podobizny zamordowanych Żołnierzy Wyklętych. Osobno przed teatrem stała grupa narodowców trzymająca transparent. Wszyscy protestujący zostali wówczas zaocznie skazani na kilkusetzłotowe kary. – Werdykt sądu pokaże, czy komfort psychiczny byłego stalinowca jest dla państwa ważniejszy od wolności zagwarantowanych przez każde demokratyczne państwo – podkreślał jeden z organizatorów „milczącego protestu”, prezes stowarzyszenia Odra –Niemen Eugeniusz Gosiewski.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze