Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Inni mogą, a my...

Dodano: 24/10/2014 - Numer 949 - 24.10.2014
Gdy rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego łaskawie zapewnił nam dostawy rosyjskiego gazu do 2020 r., istniał już przecież uruchomiony przez premiera Jarosława Kaczyńskiego projekt budowy terminalu LNG w Świnoujściu. Czyżby ekipa Donalda Tuska nie wierzyła w realność polskiego gazoportu? Może w tym należy upatrywać już dwuletniego opóźnienia, które – jak wynika z afery taśmowej – ma się zwiększyć do pięciu lat. Skądinąd gdyby nie sprzeciwy Prawa i Sprawiedliwości, Gazprom zaopatrywałby nas nie przez następnych 8 lat, ale 23 – aż do 2037 r. Piszę o tym w kontekście decyzji Litwy o nieprzedłużeniu umowy na zakup gazu z Rosji. Kończy się ona w 2015 r. i „chwatit”, jakby to powiedzieli Rosjanie. Już za rok nasz północnowschodni sąsiad dzięki pływającemu terminalowi
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze