Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Grać we własnym scenariuszu…

Dodano: 28/11/2014 - Numer 977 - 28.11.2014
Atmosfera przed II turą wyborów samorządowych nie sprzyja mobilizacji tych, którzy nie wierzą wynikom I tury; sfałszowane, niewiarygodne, niedopilnowane, więc po co głosować? Jeśli chcemy „grać w sztukach”, które sami piszemy, to mobilizacja jest konieczna. Druga tura to szansa na dobry wynik kandydatów rekomendowanych przez PiS, a więc na obywatelski komunikat – przyznajemy rację opozycji, także w sprawie niewiarygodności I tury. Nawet przy przegranej kandydata PiS-u końcowy rezultat jest ważny. Wynik 48 proc. do 52 proc. to nie to samo, co 30 proc. do 70 proc. A absencja rozgoryczonych i udział entuzjastów koalicji PO–PSL wzmocni (!) tych, którzy twierdzą, że „tylko szaleńcy” kwestionują wyniki I tury. Ci, którzy nie tylko wiedzą, że demokracja jest nam potrzebna, lecz także aktywnie
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze