Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

By krok spóźnić olbrzymowi

Dodano: 04/12/2014 - Numer 982 - 04.12.2014
To od Polaków i na ich przykładzie rozmaite grupy etniczne dowiedziały się lub sobie przypomniały, że są narodami. Naród zaś istnieje, jak pisał Maurycy Mochnacki – uczestnik Powstania Listopadowego i jego pierwszy historyk – „gdy uzna się w jestestwie swoim”. 29 listopada minęła 184. rocznica wybuchu Powstania Listopadowego. Nie było ono ani najdłuższym (tym była konfederacja barska – 1768–1772), ani najkrwawszym (tym było Powstanie Warszawskie) z powstań polskich. Było jednak powstaniem najsilniejszym, najmocniej oddziałującym na kulturowy model polskości i najbliższym zwycięstwa – jedynym poza insurekcją kościuszkowską – opartym na regularnej armii, choć z udziałem formacji ochotniczych i licznych oddziałów partyzanckich powstających nie tylko w Królestwie, lecz także na Litwie,
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze