Bartosiewicz – reaktywacja

MUZYKA \ PIOSENKI NIEZNANE, NIGDY NIEPUBLIKOWANE!

Dwadzieścia dwa lata po premierze trafił na rynek odrestaurowany akustycznie album Edyty Bartosiewicz „Love”. Dwupłytowe wydawnictwo dopełnia krążek znamiennie zatytułowany „More”. Z perspektywy lat jeszcze bardziej doceniamy to, co artystka robiła pokolenie wstecz. Wierzyć się nie chce, że od daty premiery albumu, który śmiało można zaliczyć do najważniejszych płyt polskiego rocka, wyrosło nam nowe pokolenie fanów, rówieśników Polski wolnej od szyldu PRL u. Jak więc młodzi mają docenić rewolucyjność pierwszych solowych dokonań Edyty? Znakomita realizacja dźwięku, świetne aranżacje i niegłupie teksty, często dotykające bardzo intymnych stron ludzkiej natury (nierzadko autobiograficzne, jak się okazało po latach) – to wszystko uczyniło „Love” krążkiem ponadczasowym. Nagrany z 
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl