Droga donikąd

Dodano: 07/01/2015 - Numer 1007 - 07.01.2015

Truizmem jest stwierdzenie, że wprowadzaniu każdego nowego prawa powinien przyświecać jakiś cel. W wypadku krajów rządzonych przez patriotów celem naczelnym takich regulacji jest dobro obywateli. Oczywiście nie zawsze udaje się je realizować – politycy bywają omylni. Czy nowe przepisy regulujące rynek paliw – wprowadzające tzw. opłatę zapasową, czyli nowy podatek – przeforsowane cichcem przez rząd Ewy Kopacz pod koniec ubiegłego roku wpisują się w ten schemat patriotycznego działania? Ich istotą jest zgoda państwa na obniżenie poziomu rezerw paliw, a więc tym samym na obniżenie naszego bezpieczeństwa energetycznego. W zamian III RP otrzyma od koncernów paliwowych żywą gotówkę pobraną w postaci podatku. Widać więc a priori, o co tu chodzi. Aferałowie próbują panicznie ratować finanse
     

89%
pozostało do przeczytania: 11%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze