Turner zmiótł Kozyrę

ZACHWYT I OBURZENIE

Instalację Katarzyny Kozyry w wygodnych salach krakowskiego muzeum zobaczyło 6 tys. osób. Stłoczone piętro wyżej obrazy Williama Turnera przyciągnęły 46 tys. odwiedzających. „Gazeta Wyborcza” szydzi z protestów przeciw wystawie Katarzyny Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie. Okazało się, że pomylono Kozyrę z Dorotą Nieznalską. Ale czy to znaczy, że można unieważnić oburzenie ludzi, którzy nie zgadzają się z prezentowaniem wideoinstalacji pokazujących nagie staruszki w łaźni? Czy redaktorzy gazety chcieliby, żeby z ukrycia i bez pytania nikogo o pozwolenie filmowano i pokazywano jako muzealny eksponat intymne strefy ciał ich matek czy żon? Czy wystarczającym pretekstem jest ubranie w kostium „sztuki” pornograficznych filmów z homoseksualnych klubów, żeby eksponować je za publiczne
     

53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze