Frank ciśnie kredytobiorców i banki

Numer 1019 - 21.01.2015Gospodarka


FINANSE Chorwacja usztywnia na rok kurs franka szwajcarskiego do swojej waluty, aby ulżyć kredytobiorcom. W Polsce władze dopiero radzą, jak zareagować na wzrost notowań franka. Niektórzy ekonomiści uważają, że nic nie należy robić, bo to faza przejściowa. Odmiennego zdania jest prezes NBP Marek Belka, który uważa, że ten wzrost może się okazać „względnie trwały”.
Nieoczekiwana decyzja Narodowego Banku Szwajcarii o oderwaniu kursu franka szwajcarskiego od euro wywołała przerażenie nie tylko polskich kredytobiorców. Premier Chorwacji Zoran Milanović nie czekał jednak długo z reakcją. Na zwołanej wczoraj konferencji prasowej oświadczył, że przez najbliższy rok kurs franka szwajcarskiego pozostanie w Chorwacji na poziomie 6,39 kuny (przed uwolnieniem było 7,56 kuny).
Wcześniej szef centralnego banku Chorwacji wybrał się do Austrii na rozmowy ze swoim odpowiednikiem. Nie podano szczegółów tego spotkania, ale można się domyślać, jaki poruszano tam temat. Premier Milanović jest zdania, że rok utrzymywania sztywnego kursu franka wobec kuny pozwoli zyskać na czasie, aby znaleźć rozwiązanie długoterminowe. W sprawie zamrożenia franka w Chorwacji ostateczną decyzję musi jeszcze podjąć parlament.
Polscy kredytobiorcy pożyczający we frankach wciąż nie są pewni swojego losu. Zdaniem Marka Belki mamy obecnie do czynienia z sytuacją nadzwyczajną, więc konieczne są działania nadzwyczajne. Według niego uderzenie w kredytobiorców frankowych jest „względnie trwałe”, choć trzeba poczekać na stabilizację kursu franka.
Ważne decyzje zapadną w czwartek. Europejski Bank Centralny ma zdecydować o skupie obligacji. – A to będzie miało bezpośredni skutek dla franka, ale do jakiegoś stopnia także dla złotego – powiedział Belka w TOK FM. – Wtedy prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z lekkim wzmocnieniem euro i mam nadzieję, trochę silniejszym osłabieniem franka – dodał



zawartość zablokowana

Autor: Dorota Skrobisz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się














#DziękujeMyZaOdwagę
reklama