Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Koniec zielonej wyspy

Dodano: 23/09/2011 - Numer 14 - 24.09.2011
Wczoraj przed Kancelarią Premiera pożegnaliśmy się z mitem zielonej wyspy. Nie chodzi wcale o krach na giełdzie ani o pogarszające się wskaźniki gospodarcze. Zieloną wyspę symbolicznie spalił 49-letni mężczyzna, podobno wyborca Platformy Obywatelskiej. Jego dramat życiowy jest charakterystyczny dla setek tysięcy ludzi, których w równej mierze skrzywdził los, co opuściło państwo. Reguły rynku są dobre, gdy służą ludziom. Nie mogą być jednak ważniejsze niż sam człowiek. Ktoś kiedyś zdecydował, że w nowym systemie nie będzie miejsca dla takich, jak „paprykarz” czy emerytowany policjant. Nie przewidziano jednak strasznego widoku, jakim mogą być ludzie, którzy nie chcą dać się spokojnie wyrzucić poza nawias. Taki widok w okienku TVN24 czy publicznej telewizji wygląda fatalnie. Specjaliści od
     

78%
pozostało do przeczytania: 22%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze