Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Prezes TVP dopuszcza łamanie prawa

Dodano: 17/02/2015 - Numer 1042 - 17.02.2015
TELEWIZJA \ Prezes Telewizji Polskiej Juliusz Braun nie ma zamiaru protestować przeciwko paleniu papierosów na wizji. Dla dziennikarzy, którzy dopuścili do tego, że Adam Michnik zaciągał się nikotyną w programach na żywo, nie będzie kary ani nawet ustnego upomnienia. E-papieros zdaniem Brauna się nie liczy. – Widać w Polsce są ludzie, którym wolno więcej – mówi nam Wojciech Skurkiewicz, senator PiS u, który interweniował w tej sprawie. E-papierosy przeznaczone są dla osób pełnoletnich. Produkt ten dedykowany jest dla wszystkich palaczy, którym pozwala zastąpić palenie tytoniu inhalacją oczyszczonej nikotyny. Doskonale wiedzą to sklepy internetowe. Na większości stron, zanim dokona się zakupu, należy wypełnić oświadczenie, w którym potwierdza się ukończenie 18 lat. Palenie e-papierosów jest zakazane w wielu miejscach publicznych i w komunikacji miejskiej. Zakaz jednak nie obejmuje studia Telewizji Polskiej. Na początku stycznia br. gościem Tomasza Lisa (w programie „Tomasz Lis na żywo”) i Barbary Czajkowskiej („Kod Dostępu”) był Adam Michnik. Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” ostentacyjnie i przy akceptacji prowadzących używał na wizji e-papierosa. Było to jawne złamanie ustawy o Krajowej Radiofonii i Telewizji. W artykule 16b ustawa wskazuje wprost: „Zakazane jest nadawanie reklamy: wyrobów tytoniowych, rekwizytów tytoniowych, produktów imitujących wyroby tytoniowe lub rekwizyty tytoniowe oraz symboli związanych z używaniem tytoniu, w zakresie regulowanym przez ustawę z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych”. Tego przepisu nie zrozumiał Juliusz Braun, prezes TVP. „Użyty przez red. Adama Michnika inhalator (popularnie zwany e-papierosem) nie jest produktem wymienionym w ustawie, gdyż nie zawiera tytoniu, ani nie jest przeznaczony do używania tytoniu” – napisał w odpowiedzi na zapytanie Wojciecha Skurkiewicza Juliusz Braun. Dodajmy jednak, że odpowiedź była nie na temat, ponieważ senator PiS u chciał się dowiedzieć, czy palenie e-papierosów jest dozwolone i może stać się w TVP normą oraz czy podjęto jakiekolwiek działania, aby wyjaśnić kwestię z prowadzącymi programy. – Jestem rozczarowany odpowiedzią prezesa TVP. Będę nadal zabiegał o wyjaśnienia – mówi nam Wojciech Skurkiewicz. – Jeżeli miałbym ocenić, to e-papieros jest produktem imitującym wyroby tytoniowe. Widocznie jednak niektórym w Polsce wolno więcej niż innym – mówi nam Skurkiewicz.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze