Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Kampania jak prezydentura

Dodano: 23/02/2015 - Numer 1047 - 23.02.2015
Chyba bardzo trudno będzie Bronisławowi Komorowskiemu nadal uzasadniać, że najlepszą formą debaty prezydenckiej jest taka, w której on sam zaprzyjaźnionym dziennikarzom opowiada o swoich dokonaniach i wielkości. Prezydent obleciał wprawdzie w ostatnich dniach prawie wszystkich „zaprzyjaźnionych”, którzy prowadzą programy w rządowych i sprzyjających telewizjach – był u Moniki Olejnik, Janiny Paradowskiej, Piotra Kraśki, Jarosława Gugały, Katarzyny Kolendy-Zaleskiej i nawet u Jolanty Pieńkowskiej w niszowym kanale grupy TVN. Pewnie w kolejce czekają Tomasz Lis i Konrad Piasecki. Najwyraźniej uznał, że to najlepsza forma kampanii – zamiast spotykać się z ludźmi jak Andrzej Duda, woli włączyć kanały dystrybucji propagandy. Bo i po co się męczyć? Niewykluczone, że ma rację, tyle że mimo chęci
     

66%
pozostało do przeczytania: 34%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze