Europa Judaszy

Dodano: 24/02/2015 - Numer 1048 - 24.02.2015

Każdy ma swoje interesy. Viktor Orbán postawił na Rosję, bo Unia nie potrafi zaakceptować jego reform, które uderzają m.in. w finanse zachodnich banków. Nowy premier Włoch Matteo Renzi jedzie do Rosji, bo chciałby, aby Putin pomógł mu w sprawie Libii. Angela Merkel i François Hollande nie chcą za dużych sankcji, bo z Rosją wiążą ich różnorodne, lukratywne interesy. Jestem przekonany, że duża część eurodeputowanych powiązana jest z Kremlem wieloma strumyczkami mos- kiewskich srebrników z tytułu zasiadania w radach nadzorczych przeróżnych kontrolowanych przez Rosję spółek. Pożyteczni idioci? Raczej Judasze. Powoli, powoli Europa przyklepuje zabór kolejnych połaci ukraińskiej ziemi, bo jej tak wygodnie i to jej się opłaca. Czy jest jakakolwiek granica rosyjskich łajdactw? Granica, poza
     

73%
pozostało do przeczytania: 27%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze