Walka z problemami, walka z opozycją

Dodano: 25/03/2015 - Numer 1073 - 25.03.2015
Zanim jeszcze Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło kandydaturę Andrzeja Dudy, media pełne były domysłów, kto reprezentować będzie PiS w wyborach prezydenckich. Niektóre próbowały lansować własnych kandydatów, inne skupiły się na profilaktycznej krytyce osób, którym plotki przypisywały udział w wyścigu do „dużego pałacu”. Nazwisko Dudy w tych dyskusjach pojawiało się rzadko. Gdy było już jasne, że to on podejmie walkę z Bronisławem Komorowskim, pojawiły się obawy, że jest osobą mało rozpoznawalną, to zaś przesądzać miało o braku szans na wygraną, a nawet na drugą turę. Trudno mi było się z tym zgodzić. W sytuacji dość jednolitego społecznego odbioru całej klasy politycznej (którą wyborcy często niesłusznie traktują jako całość) świeżość, idąca za brakiem rozpoznawalności, jest atutem, nie
     

11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze