Zastraszyć młodych

KOMENTARZ

Samo aresztowanie Piotra Staruchowicza, pseudonim „Staruch”, jest wydarzeniem budzącym poważne wątpliwości. Zarzut rozboju jest niewiarygodny, a sankcja prokuratorska absurdalna. Podczas gdy wielu naprawdę niebezpiecznych przestępców chodzi po ulicach, a obywatele nie mogą być pewni swojego bezpieczeństwa, organy ścigania wyjątkowo aktywnie zajmują się akurat tą kwestią. To wszystko, wraz ze skandalicznym faktem pobicia „Starucha”, każe myśleć, że jest to zemsta polityczna, forma zastraszenia młodych ludzi, którzy mają odwagę krytykować rząd. Stanowisko Adama Bodnara z fundacji helsińskiej czy senatora Romaszewskiego sugeruje, że należy podjąć interwencję, zbadać dokładnie sprawę i uwolnić tego młodego człowieka. Andrzej Waśko prof. UJ, kibic
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze