Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pamiętać, żeby istnieć

Dodano: 04/04/2015 - Numer 1082 - 04.04.2015
Pamięć o tragedii to brzemię, które niełatwo dźwigać. Póki jest świeża, stanowi udrękę nie do zniesienia. Gdy staje się odległa, bo trwa już lata i dziesięciolecia, zaczyna ciążyć, budzić zniecierpliwienie. Bolesna pamięć nigdy nie ułatwia życia, burzy spokój i beztroskę, ostrzega. I właśnie w tym tkwi jej największa wartość. Rozpaczliwe natręctwo koszmaru, jakim była zbrodnia katyńska tuż po jej ujawnieniu, opisane zostało na bieżąco, gdy Niemcy odkryli groby, a o okolicznościach mordu niewiele jeszcze było wiadomo. Tę torturę świadomości przedstawiła m.in. Kazimiera Iłłakowiczówna: „O Boże!.../Najpierw jechali długo,/wieziono ich wiosenną szarugą./…Ilu ich było? Dwa? Pięć? Osiem? Dwanaście tysięcy?.../Pamiętamy ich zbrojnych i hojnych,/pamiętamy młodziutkich przed wojną…/O Boże… Nie
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze