W szranki z agentem NKWD

„Rosjanie rozważają zwrot wraku, to znaczy nie oddają wraku. My chyba z tego powodu na wojnę nie wyślemy dywizji. Zawsze jest pytanie, czy wrak jest absolutnie niezbędny do tego, aby dokonać ostatecznego podsumowania śledztwa” – powiedział prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Nawet małpa zrozumiałaby ukryte przesłanie tego komunikatu: „Halo, Kreml? Możecie spać spokojnie, nie będziemy robili nawet pozorowanych kroków ws. wraku. Połkniemy z apetytem każde g…, które nam przyślecie w związku z »wyjaśnianiem« katastrofy i jeszcze wam za to podziękujemy”. W kontekście służalczości wobec Moskwy Komorowski z pewnością lokuje się już znacznie poniżej Gomułki. Staje teraz w szranki z Jaruzelskim, agentem Informacji Wojskowej, i Bierutem, agentem NKWD. Bardzo nisko upadła Polska, skoro ten
     

90%
pozostało do przeczytania: 10%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze