Kuczyński bierze piguły

To są chorzy ludzie!

Dużo się mówi i pisze o nowej liście leków refundowanych. „Plotki”, jak zwykle, na tym się nie znają, za to pilnie obserwują nawalankę. Wszyscy nadają na biednego premiera Donalda Tuska i jeszcze biedniejszego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Pacjenci psioczą, a aptekarze stawiają się władzy i marudzą. Zwariowali! Nie rozumieją, że tak być musi. A gdyby poczytali takiego np. Waldemara Kuczyńskiego, to by wszystko zrozumieli. Ten, jako „Dziadek Waldemar”, opowiada na Twitterze (no bo gdzie!), żeby nie wylewać dziecka z kąpielą, bo leki nie dość, że tanieją, to jeszcze do tego znacznie. Znany z porównywania PiS-u do faszystów Kuczyński pisze, że zamiast zapłacić ponad stówę, zapłacił tylko parę dych. No tak! Czyli rząd chce dobrze, tylko nie może wszystkim dogodzić. A kto tego nie
     

82%
pozostało do przeczytania: 18%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze