Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Poczekaj, draniu, my cię dostaniemy

Dodano: 17/04/2015 - Numer 1092 - 17.04.2015
Decyzja Sądu Najwyższego, który nakazał, by wicepremier PRL u Stanisław Kociołek ponownie stanął przed sądem w sprawie masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r., pozwala spojrzeć nieco optymistycznie w przyszłość polskiej sprawiedliwości. Winy Kociołka są ewidentne, jego rola w masakrze robotników jest już od dawna historycznie udowodniona. Jednak jak to u nas bywa, te historyczne dane jakoś nie mogły się przełożyć na wyrok skazujący. Dlaczego tak się działo? Dlatego że sędziowie są w dużej mierze sędziami resortowymi. Z tego powodu Polacy czekają już 25 lat, aż polski wymiar sprawiedliwości raczy uznać fakty historyczne za dowody karne. Tymczasem polskie społeczeństwo już kilkadziesiąt lat temu znało prawdę o tym zbrodniarzu komunistycznym i wyraziło ją znanymi słowami piosenki
     

91%
pozostało do przeczytania: 9%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze