Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Gdzie Komorowski, tam leje się woda

Dodano: 20/04/2015 - Numer 1094 - 20.04.2015
fot.Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
fot.Krzysztof Sitkowski / Gazeta Polska
Wsiadł do tramwaju, to tramwaj wypadł z szyn. Poszedł na spotkanie z młodymi biznesmenami, w pomieszczeniu włączyły się zraszacze – starającego się o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego najwyraźniej prześladuje jakieś fatum. – Cóż, rządy Komorowskiego przyniosły nieszczęście Polsce, teraz najwyraźniej prezydent przynosi pecha sam sobie – uważa dr Jerzy Targalski. Podczas tej kampanii wyborczej wiele było wypowiedzi, którymi prezydent nie zawsze robił najlepsze wrażenie. Wystarczy przypomnieć tę, że „w rodzinie zawsze znajdzie się ktoś, kto przyjdzie z nieumytymi nogami”, czy wystąpienie, w którym uparcie powracał do wątku „specjalisty od kur”. Jakby tego było mało, na prezydenta chyba uwziął się los. Trudno bowiem inaczej wytłumaczyć np. to, co stało się w Konstantynowie
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze