Nasz sukces, ich strach

Numer 2 - 10.09.2011Opinie

Gdy w czasach poważnego kryzysu ekonomicznego oraz porzucania gazet na rzecz internetu, startuje gazeta w ćwierćmilionowym nakładzie, to można mówić o sukcesie. To dzięki zespołowi zaangażowanych dziennikarzy. Im naprawdę, a nie tylko sloganowo, „nie jest wszystko jedno”. Gdy odwiedziłem skromną redakcję na Filtrowej w Warszawie i zobaczyłem ten tłum młodych ludzi wierzących w to, co robią, miałem poczucie, że przeniosłem się w czasie



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Czarnecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się