Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„Ręka boska” i nieroztropność Komorowskiego

Dodano: 07/05/2015 - Numer 1108 - 07.05.2015
Bronisław Komorowski, zgodnie z przewidywaniami, nie pojawił się w telewizji publicznej na debacie przedwyborczej. Miał prawo tak zdecydować – wyraźnie „cierpi” z powodu topniejącego poparcia, a dyskusja z kontrkandydatami mogłaby jeszcze osłabić jego notowania. Wbrew temu, co zarzuca się prezydentowi, niezgoda na publiczną debatę to był najlepszy ruch sztabu PO w jego kampanii wyborczej. Czyli – beznadziejnie topornej i nudnej, mimo ogromnych środków, którymi dysponuje partia rządząca. Jeśli jednak Komorowski w tym czasie wybrał debatę z samym sobą – bo jak twierdzi, „ręka boska” go ocaliła przed przyjściem do studia – to rozsądek podpowiada, że nie powinien komentować wypowiedzi poszczególnych rywali. Łatwo się mądrzyć po fakcie na temat poziomu debaty i obietnic wyborczych, jeśli
     

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze