Zielone standardy

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Janusz Piechociński bardzo się oburzył, że wicemarszałek sejmiku jednego z województw obsadził dzięki pomocy swoich partyjnych kolegów 24-letnią narzeczoną na posadzie wiceprezesa jednej z elektrociepłowni. Gdy o sprawie zrobiło się głośno, narzeczona wicemarszałka zrezygnowała (na piśmie!) z pracy. Skoro wicepremier Piechociński jest taki skuteczny, to mam kilka innych propozycji. Jakby to było fajnie, gdyby podejrzewany o nadużywanie stanowiska wiceprezes PSL u Jan Bury, który usiłował skłonić policję do znalezienia haków na niepokornego wobec PSL u radnego, też złożył pisemną rezygnację. Po drugie taką rezygnację powinien także złożyć Adam Jarubas. Kandydat PSL u na prezydenta Polski w telewizyjnej debacie uparcie przekonywał Polaków, że w naszym
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze