Monopol III RP na przemoc

POLITYKA \ PROWOKACJA SŁUŻB Trzy tygodnie temu prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Bartłomieja Sienkiewicza Krzyżem Wolności i Solidarności za zasługi w działalności na rzecz niepodległości i suwerenności Polski oraz respektowania praw człowieka w PRL u. Dziś, gdy na Sienkiewicza pada podejrzenie, że zlecił podpalenie budki wartowniczej przed ambasadą Rosji 11 listopada 2013 r., przyznanie byłemu szefowi MSW tego odznaczenia wygląda jak ponury żart. „Państwo zrobi wszystko, aby udowodnić, że to ono ma monopol na przemoc, a nie bandyci” – te słowa wypowiedział Bartłomiej Sienkiewicz, minister spraw wewnętrznych, po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w sierpniu 2013 r. Dotyczyło ono działań MSW po wydarzeniach na gdyńskiej plaży: doszło tam do bójki między meksykańskimi
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze