Debata prezydencka, czyli doświadczenie z „doświadczonym”

STAN PAŃSTWA \ POLSKA NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ W debacie prezydenckiej Bronisław Komorowski przedstawiał się jako strażnik bezpieczeństwa narodowego i polityk doświadczony na arenie międzynarodowej. W ten ton uderzyli też sprzyjający mu komentatorzy. Tezy urzędującego prezydenta można sprowadzić do kilku punktów. Poddajmy je zatem analizie, na którą w kilkuminutowej wymianie zdań przed kamerami zwykle nie ma czasu. Zacznijmy od rzekomych sukcesów na forum Unii Europejskiej, do której PiS ponoć „odwraca się plecami”. W 2012 r. Polska przyjęła pakt fiskalny. Na jego mocy, pod naciskiem Francji, odmówiono Polsce nie tylko prawa do zasiadania z głosem stanowiącym w gremium kierowniczym tego paktu (tzn. na szczytach Eurogrupy), do którego przesunęło się centrum decyzyjne UE, ale nie
     

8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze