Napadamy i już

Rosja się zbroi

Zachód się rozbraja, a Rosja zwiększa siły w swoim zachodnim regionie – alarmują fińscy analitycy. Z kolei rosyjscy mówią o wojskowej impotencji NATO. Zdaniem analityków rosyjska armia stawia na szybkość. Po zeszłorocznej reformie wojskowej rosyjskie siły gotowe do ataku na kraje bałtyckie i Finlandię wzrosły 13-krotnie. Współczesne wojska rosyjskie to świetnie wyposażona, zdolna do błyskawicznych działań pięść. „To już nie są fale piechoty, jak podczas II wojny światowej – piszą w raporcie Finowie z Uniwersytetu Obrony w Helsinkach. – Ich główna zasada brzmi: napadamy i już”. Zdaniem analityków, rosyjska armia stawia na szybkość i siłę pierwszego uderzenia wspartego taktyczną bronią jądrową. „Cel jest jasno postawiony: atakować w ciągu godziny od otrzymania rozkazu”. Estońscy
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze