Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polak, Węgier...

Dodano: 11/06/2015 - Numer 1137 - 11.06.2015
Ujawnienie pełnych akt afery podsłuchowej nie wywołało tsunami. Co ciekawe, żaden z podsłuchanych „mężyków/żoneczek stanu” nie wypiera się słów nagranych podczas służbowych biesiad. Nikt nie sugeruje fałszerstwa czy manipulacji, nie straszy sądem. Tym samym nagrani potwierdzają prawdziwość swoich wypowiedzi. Linia obrony skupia się na „nielegalności” podsłuchów i „pijackich konfabulacjach” rozmówców. Tyle że akurat „po spożyciu” człowiek staje się bardziej wylewny i szczery... Kiedy premier Węgier Ferenc Gyurcsány na zamkniętej naradzie swojej partii powiedział: „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem... Nic nie robiliśmy w ciągu czterech lat” i nagranie tej wypowiedzi wyciekło – Węgrzy masowo wylegli na ulice. Doszło do gwałtownych zamieszek i brutalnych starć z policją. W rezultacie władzę w
     

72%
pozostało do przeczytania: 28%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze