Ujawniał afery, został zabity

Dodano: 16/06/2015 - Numer 1141 - 16.06.2015
MEDIA \ Policja nie potrafiła zapewnić bezpieczeństwa dziennikarzowi Łukaszowi Masiakowi z Mławy. Choć informował o tym, że był zastraszany i nawet został pobity, nie uzyskał ochrony. Został zamordowany. Mimo że podejrzany o to zabójstwo był powszechnie znany, zdołał uciec. Po interwencji Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dochodzenie monitoruje minister spraw wewnętrznych. Lokalny portal Kuriermlawski.pl w niedzielę poinformował o śmierci dziennikarza. „Z żalem zawiadamiamy o śmierci Łukasza Masiaka, kolegi dziennikarza i twórcy jednego z najpopularniejszych portali w Mławie – Naszamlawa.pl. Dziennikarza pobito nocą z 13 na 14 czerwca w jednym z mławskich lokali w centrum miasta. Próba reanimacji na miejscu nie przyniosła rezultatu. Zmarł. Miał 31 lat. Osierocił dwoje małych dzieci
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze