Sprywatyzowani patrioci

Niedawno wydana książka Marcina Króla nosi tytuł: „Byliśmy głupi”. Publikację podsumował bardzo celnie m.in. Filip Memches w „Rzeczpospolitej Plus Minus” już w samym tytule swojej recenzji: „Zblazowany konserwatysta”. Tymczasem do dziś pamiętam tekst Marcina Króla z 1981 r. z pięknym wyznaniem, że patriotyzm jest uczuciem – miłości do Ojczyzny – czystym i prostym i jako taki nie potrzebuje ani uzasadnienia, ani usprawiedliwienia. Niestety, potem z Marcinem Królem było już tylko gorzej. Użyty w tytule „Byliśmy głupi” czas przeszły jest w rzeczywistości fałszywym biciem się w piersi i kokieterią podszytą hipokryzją. Przecież to, co napisał Król o swojej intelektualno-politycznej formacji liberalnej, jest w takim samym stopniu jej czasem teraźniejszym…
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze