Bohaterowie Krakowskiego Przedmieścia

POLSKA \ CNOTA I TRADYCJA

Wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu w lecie 2010 r. ukazały odrażającą twarz władzy PO, która aby zgasić rodzące się spontanicznie uczucia patriotyczne i religijne związane z żałobą po 10 kwietnia, nie zawahała się „zmontować” wydarzenia, które dla Polski miało być „przełomowe”. Przez kilka tygodni czołowe media przekonywały, że bitwy zwolenników i przeciwników krzyża na Krakowskim Przedmieściu to oś polskiej polityki. Zaczęło się od dyspozycji prezydenta Komorowskiego, aby krzyż usunąć. A o tym, że była to zaplanowana akcja, świadczyła – jak się później okazało – obecność prowokatorów, pozujących na nadgorliwych bojowników wiary. Momentem kulminacyjnym było zbiegowisko antyklerykałów skrzykniętych przez Dominika Tarasa, kucharza w stołówce studenckiej z warszawskiej ASP. Establishment
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze