Wyczerpana prokuratura

KOMENTARZ

Andrzej Seremet, prokurator generalny, oznajmił, że możliwości dowodowe w sprawie smoleńskiej „zostały właściwie wyczerpane”. I dodał: „Nadal istnieją obszary, w których prokuratura nie dysponuje materiałem dowodowym”. Więc możliwości „wyczerpane”, ale jak nic nie wiemy, tak nie wiemy. Rosjanie przetrzymują kluczowe dowody (wrak, czarne skrzynki) i mają PO-wską władzę gdzieś. A Seremet dopuszcza, że Rosja nie wyda części materiałów „z jakichś powodów, ważnych i zrozumiałych dla strony polskiej”. Co to wszystko znaczy? Otóż wydaje się, że nie istnieją rosyjskie „powody”, które by dla tej władzy nie były „zrozumiałe”. Prokurator Seremet chce kończyć śledztwo – trzeba przecież się dobrać do Macierewicza, który, inaczej niż rozsądny rząd, wciąż drąży i zupełnie nie rozumie, że mamy nic nie
     

95%
pozostało do przeczytania: 5%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze