Długi weekend jazzu

KONCERTY \ BEZ ARTYSTYCZNYCH SKRÓTÓW

Przez cztery dni Warszawa była niekwestionowaną stolicą jazzu tej części Europy. Dzięki festiwalom Warsaw Summer Jazz Days i Jazz na Starówce zawitali do nas jazzmani z absolutnego jazzowego topu. Spektakularny start WSJD to popis Vijaya Iyera, obecnie pianisty uznawanego za największą nadzieję gatunku, wizjonera i – co istotne – wirtuoza nigdy niechodzącego na artystyczne skróty. Jego propozycja to jazz zapatrzony daleko w przyszłość, wymagający od słuchaczy skupienia. Nic dziwnego, Iyer to obecnie zdaniem krytyków jazzu najważniejsza postać gatunku; potwierdziła to choćby niedawna ankieta fachowców magazynu „Downbeat”, w której Iyer został uznany za artystę roku, a zespół, z którym się pojawił w Warszawie, za najlepszą formację gatunku. Czar trębacza Równie ważną postacią według
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl