Ring (swa)wolny

Kibice czują ślinkę. Dla nich jak powidło jest wizja pojedynku: Kopaczowa – Szydło. Może myśleć jedynie ktoś nierozgarnięty, że to będzie spokojny bój na argumenty. Przecież – na to wskazuje spokojna ocena – jedna ma argumenty, a druga ich nie ma... Trzeba więc widowiska – w telewizjach wielu śnią o zapasach w błocie, o walce w kisielu, paintballu albo chociaż rozgrywkach na torty (kiedy przyjdzie rozdzielać właściwe resorty). Boks też niezły lub nawet starcie na broń białą, tak żeby krwi (w przenośni) trochę się polało. Stanie więc doktor Ewa, choć szanse ma liche? Czy na ring Kamińskiego wypuści z Giertychem?
96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl