Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

PALIWA \ WAKACYJNY SZCZYT CENOWY ZA NAMI Benzyna będzie tanieć

Dodano: 20/07/2015 - Numer 1170 - 20.07.2015
Od początku roku benzyna Pb95 zdrożała średnio 74 grosze na litrze, ale wciąż jest tańsza niż w ubiegłym roku. Wygląda jednak na to, że tegoroczny wakacyjny szczyt cenowy paliw już za nami. W najbliższym czasie benzyna powinna tanieć – uważają analitycy BM Reflex i e-petrol. Ceny najpopularniejszej benzyny Pb95 od dwóch tygodni utrzymują się powyżej 5 zł za litr. Jednak spadek cen hurtowych w ostatnim tygodniu o ponad 12 gr/l zwiastuje dawno nieobserwowane obniżki cen – komentuje sytuację rynkową Rafał Zywert z BM Reflex, firmy analizującej rynek paliw. Najmniej za paliwo płaciliśmy w lutym. Od tego momentu cena benzyny Pb95 wzrosła w Polsce średnio 74 grosze za litr. Nadal jest mniej więcej o 40 groszy za litr tańsza niż w roku ubiegłym. Większych zmian analitycy nie zaobserwowali w wypadku detalicznych cen diesla. Spadły one o symboliczny grosz za litr – do średniego poziomu 4 zł 68 gr. O 5 groszy podrożał za to litr autogazu i średnio kosztuje 1 zł 93 gr. Ceny oleju napędowego i autogazu, podobnie jak w wypadku benzyny, też są niższe niż przed rokiem – o 65 gr/l oraz 58 gr/l. Na początku przyszłego tygodnia litr benzyny 95 będzie kosztował średnio 4,98–5,09 zł – prognozują analitycy e-petrol. Tańszy powinien być olej napędowy – 4,55–4,67 zł/l. W wypadku cen autogazu kierowcy powinni się przygotować na niewielkie zwyżki. W minionym tygodniu średnio za litr tego paliwa płaciło się 1,87 zł, a w tym tygodniu na większości stacji może kosztować 1,85–1,93 zł. Zdaniem analityków obniżki paliw nie są konsekwencją porozumienia z Iranem. Spadek cen ropy na światowych rynkach w reakcji na to wydarzenie był niewielki. Ropa brent potaniała mniej więcej o 2 dolary za baryłkę, do poziomu 57 dol./bbl, i to w większej mierze w reakcji na umocnienie dolara niż podpisanie porozumienia nuklearnego z Iranem, które znalazło już odniesienie w cenach. Od początku maja, czyli od momentu wstępnego porozumienia z Iranem, ropa brent potaniała o ponad 13 dolarów za baryłkę. Wbrew powszechnej opinii spadek cen ropy brent poniżej 54–55 dol./bbl może nie być tak oczywisty. Iran jest w stanie natychmiast rzucić na rynek 30– –50 mln baryłek ropy znajdującej się w tankowcach, gdy tylko sankcje zostaną zniesione. Pytanie, czy znajdzie odbiorców na swój produkt, co nie jest proste ze względu na ogromną konkurencję między producentami. Jest ona nieporównywalnie większa niż kilka lat temu. Tak czy inaczej kraj ten najpierw musi się wywiązać ze złożonych deklaracji. Z kolei wzrost eksportu ropy irańskiej do poziomu sprzed nałożenia sankcji, czyli o ponad 1 mln bbl dziennie, zajmie najprawdopodobniej kilka, kilkanaście miesięcy. O ile w ogóle uda się Iranowi zwiększyć eksport ropy w tej skali. Przez lata kraj ten nie inwestował i był odcięty od nowych technologii w sektorze wydobycia. (BM Reflex, e-petrol)
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze