Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Pierwsza siedziba islamistów w Europie

Dodano: 22/07/2015 - Numer 1172 - 22.07.2015
BAŁKANY \ Tereny w pobliżu jednej z bośniackich wiosek zostały sprzedane zwolennikom Państwa Islamskiego (IS). Powstała tam pierwsza baza IS w Europie, z której mogą być w przyszłości przeprowadzane ataki na kraje Zachodu. Ošve to odizolowana miejscowość leżąca w samym sercu Bośni i Hercegowiny, ok. 150 km od stolicy, Sarajewa. Lokalizacja jest strategicznie przemyślana, gdyż wioska leży na wzgórzu i nie da się do niej dotrzeć niezauważonym. Trudno tam również dostać się przy użyciu nawigacji GPS. Nie prowadzi tam także żadna droga, którą można swobodnie przejechać samochodem. Strome zbocza otaczające osadę są trudne nawet do pokonania pieszo. To tam zwolennicy Państwa Islamskiego (IS) w ścisłej tajemnicy wykupili działki i zorganizowali swój pierwszy europejski obóz szkoleniowy. Okoliczni mieszkańcy w rozmowie z lokalnymi mediami opowiadają, że te tereny to obecnie „gniazdo terrorystów”. Miejscowi nie zbliżają się do wzgórza, skąd regularnie słychać strzały. Boją się o życie swoje i najbliższych. Większość okolicznej ludności chętnie sprzedałaby swoje domy i wyjechała, ale teraz nikt nie chce kupić ich własności, a oni sami nie chcą jej sprzedawać islamistom. Wśród właścicieli terenów, na których trenują przyszli terroryści, znalazł się Harun Mehičević. Mężczyzna uciekł z terenu Bośni w latach 90. XX w. w trakcie wojny domowej na Bałkanach i osiedlił się w Australii, gdzie prowadzi radykalną muzułmańską instytucję. Jest obecnie uważany za najniebezpieczniejszego człowieka w kraju. Właścicielami terenów wokół Ošve są także ludzie obecnie walczący u boku IS w Syrii i Iraku. W ostatnich miesiącach już co najmniej 12 osób wyszkolonych przez islamskich ekstremistów wyjechało z Bośni i Hercegowiny do Syrii. Jak podają media, przynajmniej pięć z nich zginęło w walce. Możliwe, że w przyszłości Ošve będzie miejscem, z którego terroryści będą wysyłali bojowników do ataków w Europie. Lokalizacyjnie Bośnia i Hercegowina jest idealnym miejscem dla dżihadystów. Mogą oni z łatwością przemieszczać się tam nielegalnie z Syrii, podróżując przez Turcję do Grecji, a następnie przez Macedonię i Serbię.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze